152/365

- I co dalej? - spytał Pinokio.
- Nic - westchnął Gepetto z rezygnacją. - Jesteśmy zgubieni..
- Zgubieni? Dlaczego zgubieni? - zaprotestował Pinokio.
- Daj mi, tato, rękę i uważaj, żebyś się nie poślizgnął.
- Dokąd mnie teraz prowadzisz? - Spróbujemy raz jeszcze. Chodź i nic się nie bój.

Carlo Collodi "Pinokio"


Komentarze