114/365

oddycham świeżym powietrzem, moszcząc się w starym fotelu.
nie wiem, kto wcześniej na nim siedział, a chciałabym wiedzieć.
zadumę narusza natarczywy śpiew kosa, który uparcie wije gniazdo
w leciwym drzewie owocowym.
a co, jak tego lata czereśnie nie obrodzą?


Komentarze